foto1
Obozy narciarskie
foto1
Integracyjne Rajdy Mechanika
foto1
Wyprawy w góry
foto1
Piesze Rajdy Mechanika
foto1
Rowerowe Rajdy Mechanika
+48 13 43 215 61
muksmechanik@interia.pl

030Zanim zrelacjonuję tegoroczną wyprawę rowerową z ciekawości pogrzebałem w swoim archiwum i donoszę że, to już 17-sta nasza „tłuczka” rowerowa w różne miejsca w Polsce i nie tylko.Ale wracamy do lipca 2021. Nasz plan to przejechanie Polski z północy na południe.Startujemy rannym pociągiem z Przemyśla do Malborka. Pierwszym naszym celem jest zwiedzenie Zamku Krzyżackiego. Jest to największa konstrukcja wykonana z cegły na świecie. W całym kompleksie jest ich 30 mln. Pierwsza nazwa to Ordensburg, następna Marienburg. Resztę doczytajcie, a najlepiej kto nie był musi koniecznie zobaczyć to cudo architektury. Zwiedzanie z przewodnikiem to ponad 3 godz. przeniesienia się w inny wymiar. Punkt obowiązkowy dla ciekawskich historii. Po przyjemnościach duchowych czas na jazdę. Opuszczamy Malbork i ruszamy na Trójmiasto. Przebijamy się przez „morze ludzi” w Gdańsku i Sopocie i po przejechaniu prawie stówy meldujemy się na nocleg w Gdyni. Kolejny cel to Hel /dla Krzysztofa/, żeby było ciekawiej trasę tą pokonujemy a jakże....statkiem. Szybka kąpiel, plażing i wracamy do ...domu. Trzy dni zajęła nam droga do kolejnego ważnego celu wyprawy. Bory Tucholskie bo tam dojechaliśmy to kraina o niepowtarzalnie pięknym krajobrazie, królestwo ruczajów, jezior i zielonych, borów i lasów. Jest cudownie i do tego jeszcze te borówki. Jedziemy dalej, przed nami Biskupin miejsce gdzie historia ożywa. Osada położona na półwyspie j. Biskupińskiego odwzorowuje życie mieszkańców wsi w średniowieczu. Jest tutaj zwierzyniec z zagrodami wyposażonymi w urządzenia i narzędzia z przeszłości wykorzystywanymi w hodowli. Naturalnie polecamy gorąco. Obieramy kierunek na Kruszwicę miasto nad j. Gopło ze słynną 32m. Mysia Wieżą pozostałością po zamku zbudowanym przez króla K. Wielkiego.

 

Istnieje kilka legend związanych z wieżą. Ta nawiązująca do nazwy wiąże się z Popielem legendarnym władcą Polski, ale o tym sami poczytajcie my jedziemy dalej.
Kolejne dni podróży to już zaliczanie drogi, miejsc w których już kiedykolwiek byliśmy Łask, Piotrków Trybunalski, Kielce ,Tarnów a stąd już widać Krosno.
Organizacyjnie jak zwykle, noclegi w różnych /czasami dziwnych/ miejscach aby dało się tylko rozbić nasze „wigwamy”. Wykwintne obiady z produktów miejscowych GS-ów przygotowane na kultowej kuchence w nie mniej kultowych menażkach. Dla tych chwil warto czekać rok.
Droga zajęła nam 10 dni z 1044 przejechanymi km. Cały czas z nami była ładna pogoda, bez awarii, z uśmiechem na twarzy i z planami na kolejną wyprawę.
Jak co roku...  Artur, Grześ i Krzyś

   
  19.01.2022 Ferienhaus Ostsee

Przyjaciele

logo 2018